"Anastazjo,
Przepraszam, że przeze mnie cierpiałaś. Amanda to był błąd. Nie kochała mnie, chociaż tak myślałem. Nie doceniałam Ciebie i twoich uczuć. Nie mogę przestać o Tobie myśleć.
Proszę, daj mi ostatnią szansę. Obiecuję, że wszystko się zmieni. Kocham Cię
Max."
Krótki, treściwy, nic nie warty.
- Tak Cierpiałam przez Ciebie nawet nie wiesz jak! - Krzyknęłam sama do siebie... I z oczu znowu poleciały łzy. Znowu przez niego.
***
Przez trzy dni nie potrafiłam o nim zapomnieć.
Zadzwoniłam do niego :
- Tak ?
- Za godzinę przy fontannie. Innej okazji nie będzie. - Rozłączyłam się i zaczęłam się szykować do spotkania.
Nałożyłam na siebie czarną bluzę Naila. Już się przyzwyczaił, że pożyczam od niego bluzy. Do tego mój czarno granatowy fullcap i czarne leginsy.
Wychodząc z domu, ze słuchawek poleciała piosenka Lilu & Cheeba "Kocham Kocham Kocham"
(przy fontannie)
Trochę się spóźniłam. Jak zwykle.
Podchodzę pod fontannę ale go nie widzę.
" Poczekam jeszcze 5 minut" - Pomyślałam i usiadłam na zmarzniętym murku.
Chwilę później przed moimi oczami pojawia się czerwona róża wyrywająca mnie z rozmyślań.
Zobaczyłam te czekoladowe oczy których tak bardzo mi brakowało....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz